Ponad pół wieku temu, na 3. Kongresie Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) w Sztokholmie (2-6.06.1958) podjęto uchwałę o zorganizowaniu Pucharu Europy Narodów - Coupe d’'Europe des Nations, który w 1965 r. przekształcono w oficjalne mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Wielkim zwolennikiem idei turnieju o mistrzostwo Starego Kontynentu był wieloletni sekretarz Francuskiej Federacji Piłkarskiej (FFF) Henri Delaunay (1883-1955), który już w 1927 roku przedstawił swój projekt władzom FIFA. Został on jednak odrzucony, choć mistrzostwa kontynentalne rozgrywano już wówczas (od 1916 r.) w Ameryce Południowej.
Delaunay nie doczekał realizacji swego projektu, ale UEFA (utworzona w 1954 r.) uczciła jego pamięć nadając rozgrywkom o prymat w Europie i ufundowany przez Francję puchar imię Henri Delaunaya.
Pierwszy Puchar im. Henri Delaunaya, w 1960 r, zdobyła reprezentacja ZSRR. Zanim do tego doszło, w Sztokholmie w czerwcu 1958 r. w hotelu "Forest" rozlosowano rywali, którzy mieli grać systemem pucharowym "mecz i rewanż". Do nieoficjalnych jeszcze mistrzostw zgłosiło się 17 drużyn narodowych. Polska wylosowała Hiszpanię i dwukrotnie przegrała (2:4 i 0:3). Poza tym los zetknął Węgry z ZSRR, NRD z Portugalią, Jugosławię z Bułgarią, Turcję z Rumunią, Francję z Grecją, Austrię z Norwegią, a Dania oczekiwała na wynik starcia Czechosłowacji z Irlandią.
W tym zestawieniu zwraca uwagę grupa tzw. krajów demokracji ludowej, na czele z ZSRR, a brak takich potęg europejskiego futbolu jak RFN, mistrz świata z 1954, czy Włochy oraz państw Beneluxu, a przede wszystkim reprezentacji czterech federacji z Wysp Brytyjskich (w konflikcie z FIFA i UEFA...) Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Płn.
System rozgrywek pierwszej edycji nieoficjalnych ME przewidywał wyłonienie czterech półfinalistów, którzy spotkali się we Francji. W finałowym meczu w Paryżu (10.07.1960) reprezentacja ZSRR pokonała, po dogrywce, Jugosławię 2:1.
Kolejny cykl rozgrywek nie był wolny od politycznych "zgrzytów", m.in. Grecja odmówiła gry z Albanią, z którą znajdowała się wówczas praktycznie w stanie wojny... Finałowy turniej z udziałem czterech ekip toczył się w Hiszpanii i zakończył się zwycięstwem gospodarzy, po wygranej z ZSRR 2:1 (21.06.1964 r. w Madrycie)
Od 1968 r. Puchar im. Henri Delaunaya czekał na oficjalnego już mistrza Europy. Zmieniono format rozgrywek. Toczyły się one w grupach, systemem mecz-rewanż. Zwycięzcy ośmiu grup awansowali do 1/4 finału, w którym też grano dwa mecze. Turniej finałowy odbył się, jak wcześniej, w kraju jednego z czterech półfinalistów, w tym przypadku Włoch. W finale (8.06.68) gospodarze zremisowali 1:1 z Jugosławią. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia i mecz finałowy trzeba było powtórzyć. Dwa dni później Italia wygrała 2:0.
Finał ME-1972 poprzedziła ta sama formuła rozgrywek. Tym razem finałowy turniej rozegrano w Belgii, w decydującym meczu w Brukseli (18.06.72) zespół RFN pokonał ZSRR 3:0, a wszystkie gole strzelił słynny "narodowy bombardier" Gerd Mueller.
Cztery lata później finałowy turniej odbył się w Jugosławii, po cyklu eliminacji w ośmiu grupach. W finale w Belgradzie (20.06.76) Czechosłowacja sensacyjnie pokonała RFN. W regulaminowym czasie gry i po dogrywce było 2:2 (Czesi prowadzili nawet 2:0) i po raz pierwszy w historii ME o tytule miały zadecydować rzuty karne. W ostatniej, piątej serii Niemiec Uli Hoeness przestrzelił, a Antonin Panenka demonstrując wysoki kunszt techniczny lekką "podcinką" w środek bramki ośmieszył słynnego Seppa Maiera. 5:3 dla Czechosłowacji i Panenka jako pierwszy całował puchar...
W 1980 roku wprowadzono nowy format rozgrywek. Zwycięzcy ośmiu grup eliminacyjnych zakwalifikowali się do turnieju finałowego we Włoszech i zostali podzieleni na dwie grupy. Zwycięzcy grup spotkali się w finale w Rzymie (22.06.1980). Drugi tytuł zdobyli piłkarze RFN, pokonując Belgię 2:1 dzięki dwóm golom rosłego i silnego jak tur napastnika Horsta Hrubescha.
W kolejnych ME (1984) powrócono do reguły półfinałów. Do eliminacji zgłosiły się wszystkie federacje zrzeszone w UEFA (wówczas 33). Do finału awansowały drużyny gospodarzy i Hiszpanii. W Paryżu (27.06.1984) Francuzi, z obecnym prezydentem UEFA Michelem Platinim w składzie (w każdym meczu strzelał gole i z dorobkiem dziewięciu trafień został królem strzelców) wygrali 2:0.
W 1988 r. finałowy turniej ME (osiem drużyn) przyznano RFN. Wydawało się, że gospodarze mają szanse na sukces na własnych stadionach. Tymczasem impreza okazała się wielkim benefisem Holendrów, którzy w finale wygrali 2:0 z ZSRR, dzięki golom gwiazdorów AC Milan Ruuda Gullita i uznawanego za jeden z najładniejszych strzałów w historii ME, wolejowi Marco van Bastena.
Następne ME przypadły na lata zmian politycznych na Starym Kontynencie. Zamiast ZSRR w rywalizacji uczestniczyła ekipa Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), pojawiła się też drużyna zjednoczonych Niemiec. Ogarniętą wojną domową Jugosławię wykluczono z mistrzostw. Zastąpiła ją Dania i ściągnięci z wakacji przez selekcjonera Richarda Moellera Nielsena piłkarze tego kraju "ograli" całą Europę. W finałowym meczu (26.6.1992., w Goeteborgu) pokonali Niemców 2:0, po golach Johna Jensena i Kima Vilforta.
Do eliminacji ME-1996 przystąpiło 48 zespołów, w tym nowe państwa Europy Wschodniej, powstałe w wyniku rozpadu ZSRR. Po raz pierwszy w turnieju finałowym wystąpiło 16 drużyn. Na boiskach w Anglii rywalizowano w czterech grupach po cztery zespoły. Pojawiły się ćwierćfinały. W półfinale ekipa gospodarzy uległa w rzutach karnych Niemcom. Bohaterem finału z Czechami (30.06.1996, w Londynie) był rezerwowy Oliver Bierhoff, który w drugiej połowie wyrównał na 1:1, a w dogrywce strzelił tzw. złotego gola, który - w myśl nowego regulaminu - kończył mecz.
Kolejny cykl rozgrywek kończył się turniejem finałowym, po raz pierwszy w historii, organizowanym przez dwa kraje - Belgię i Holandię. O triumfie ponownie zdecydowała "złota bramka", a zdobył ją urodzony w Argentynie Francuz David Trezeguet. W finale ówcześni mistrzowie świata, dyrygowani przez Zinedine''a
Zidane''a, pokonali Włochów 2:1.
Cztery lata później festiwal europejskiego futbolu odbywał się w Portugalii (w Hiszpanii panowało rozgoryczenie z powodu przyznania imprezy sąsiadom...). Gospodarze turnieju zainwestowali miliardy euro w budowę nowych stadionów i dróg, co przyczyniło się do wzrostu gospodarczego w tym jednym z najbiedniejszych wówczas państw Unii Europejskiej.
Turniej finałowy zaczął się od małej sensacji. Nie kryjący aspiracji do złotego medalu Portugalczycy przegrali 1:2 z Grekami. Później jednak dotarli aż do finału. Większą niespodzianką był brak w półfinałach takich potęg futbolu, jak Niemcy, Włochy, Anglia czy Hiszpania.
Broniących tytułu Francuzów wyeliminował w 1/4 finału Grek Angelos Charisteas. Ten sam piłkarz w meczu finałowym na Estadio da Luz w Lizbonie (4.07.2004) zepsuł święto Portugalczykom, strzelając w 57. minucie jedyną bramkę tego finału.
Piłkarze Grecji, prowadzeni przez niemieckiego trenera Ottona Rehhagela, sprawili wielką niespodziankę, pogrążając w smutku 60 tysięcy fanów na Stadionie Światła i miliony w całej Portugalii. Od 7 czerwca na boiskach Austrii i Szwajcarii będą bronić tytułu.
Dopiero w 13. edycji mistrzostw wystąpiła reprezentacja Polski. W Euro-2008 prowadzeni przez holenderskiego szkoleniowca Leo Beenhakkera "biało-czerwoni", byli, obok Austriaków, jednym z dwóch debiutantów.
Debiut nie był imponujący. Polacy przegrali w grupie 0:2 z Niemcami, zremisowali z Austrią 1:1 i ulegli Chorwacji 0:1 odpadając z rywalizacji. W finale turnieju Hiszpania pokonała Niemcy 1:0 i po raz drugi wywalczyła piłkarskie mistrzostwo Europy.
Najczęściej w ME triumfowali piłkarze Niemiec (w l. 1972, 1980 i 1996), po dwa razy zwyciężali Francuzi (1984 i 2000) i Hiszpanie (1964 i 2008).
Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
| 18:00 | Polska | - | : | - | Grecja |
| 20:45 | Rosja | - | : | - | Czechy |
| roz. | pkt | br | ||
|---|---|---|---|---|
| Holandia | 0 | 0 | 0-0 | |
| Dania | 0 | 0 | 0-0 | |
| Niemcy | 0 | 0 | 0-0 | |
| Portugalia | 0 | 0 | 0-0 |